W środę mecz o wszystko

To nie był udany weekend dla siatkarek Kt7 CNC Budowlanych Toruń. Zespół Mariusza Soi przegrał drugi półfinałowy mecz w Warszawie 0:3, tym samym zrównał się stan rywalizacji na 2:2. Decydujący mecz odbędzie się w środę w Toruniu.

Mimo sobotniej porażki, to wciąż torunianki były bliższe awansu. Zwycięstwo w niedziele dałoby upragniony finał, jednak to Wisła po raz kolejny okazała się lepsza. Stan rywalizacji zrównał się na 2:2, a więc do rozstrzygnięcia tego półfinału będzie potrzebny piąty mecz. Ten odbędzie się już w środę w Arenie Toruń.

Przewaga gospodyń już od pierwszej partii była bardzo widoczna. Warszawianki grały z podwójną skutecznością, a po przekroczeniu granicy dziesięciu punktów, Kt7 CNC Budowlane miały na swoim koncie zaledwie trzy oczka. Siedmiopunktowa przewaga utrzymywała się przez długi czas partii (14:7, 17:10), aż w końcówce wzrosła do dziesięciu punktów. Wisła wygrała pierwszy set do 14. Po rozpoczęciu drugiej odsłony meczu, goście z Torunia ruszyli do zdecydowanego ataku, efektem czego szybko uzyskali trzypunktową przewagę. Warszawianki poszły za ciosem, jednak rozpędzone torunianki nie dawały za wygraną. Wisła kilkukrotnie wyrównała, lecz Kt7 CNC Budowlane zachowały zimną krew i od razu odskakiwały. Opór gości trwał jednak do czasu. Po remisie 17:17 warszawiankom udało się wreszcie przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Przez długi moment prowadziły zaledwie dwoma punktami, aż w końcówce (22:20) zadały decydujący cios i wygrały drugą partię do 21.

Również trzeci set nie ułożył się po myśli Kt7 CNC Budowlanych. Po słabym początku, w którym torunianki traciły do rywalek nawet sześć punktów, udało się wyrównać na 12:12. Drużynie gości znów jednak przydarzyła się seria błędów i za chwilę było już 16:13 dla gospodarzy. Trener Mariusz Soja starał się zmienić obraz gry wpuszczając na boisko rezerwowe zawodniczki. Po wejściu Aleksandry Theis i Aleksandry Stachowicz, zmianie uległa cała podstawowa szóstka. Bardziej skuteczne pozostawały jednak rywalki. Mimo oporu ze strony torunianek, utrzymały one trzypunktową przewagę do końca i wygrały trzeci set do 22.

Wisła Warszawa – KT7 CNC Budowlani Toruń 3:1 (25:23, 21:25 25:20, 25:13)

Wisła Warszawa – KT7 CNC Budowlani Toruń 3:0 (25:14, 25:21, 25:22)

Stan rywalizacji play-off: 2:2

Wisła: Isailović, Sachmacińska, Kutyła, Naczk, Nowgorodczenko, Włodarczyk, Saad (libero) oraz Zaczkowska

KT7 CNC Budowlani: Łukaszewska, Wilczyńska, Jaroszewicz, Filipowicz, Gierak, Ryznar, Bąkowska (libero) oraz Siwka (libero), Lewandowska, Gutkowska, Wiśniewska, Wyrwa i Stachowicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.