Sokolińska: Zagraliśmy najlepszy mecz do tej pory

Budowlani Toruń wywalczyli pierwszy punkt w bieżących rozgrywkach. We własnej hali co prawda przegrały z Wisłą Warszawa 2:3, ale pozostawiły po sobie naprawdę niezłe wrażenie.

– Po trzech przegranych meczach w nienajlepszym stylu, trudno było być optymistą przed meczem z Wisłą. Wydaje mi się, że kluczem była dobra atmosfera w zespole dodatkowo podkręcana przez wspaniały doping kibiców. Grałyśmy pierwszy mecz przed własną publicznością i chciałyśmy się pokazać z dużo lepszej strony niż to miało miejsce w minionych meczach wyjazdowych. Była w nas duża wola walki, radość po udanych akcjach i ambicja, żeby utrzeć nosa faworytkom – mówi Barbara Sokolińska, kapitan Budowlanych Toruń.

Czułyście na boisku, że Wisła jest zaskoczona i trochę zagubiona? Być może rywalki Was zlekceważyły?

– Myślę że zawodniczki Wisły są zbyt doświadczone żeby zlekceważyć jakiegokolwiek rywala. Być może faktycznie były nieco zaskoczone naszą postawą, ale to też wynika z tego, że zagralysmy zdecydowanie najlepszy mecz do tej pory. One musiały wygrać, my mogłyśmy – to dawało nam pewien luz psychiczny, a dziewczyny z Wisły z pewnością mogło trochę zestresować.

Trener postanowił też dać szansę Julicie Rafałko na libero i myślę, że to też miało duży wpływ na naszą grę. Julita zaprezentowała się bardzo pozytywnie szczególnie w obronie, co pozwalało wyprowadzić wiele kontrataków.

Barbara Sokolińska podkreśla również ogromną rolę kibiców, jaką odegrali w trakcie tego spotkania.

– To czysta przyjemność grać dla tak żywiołowych kibiców. Cóż mogę powiedzieć – po samym wyniku widać, że bardzo nam pomogliście. Myślę, że każdy przeciwnik będzie obawiał się meczów w Toruniu właśnie ze względu na atmosferę – i słusznie!

Czy ten punkt z Wisłą pozwoli Wam uwierzyć w siebie i kolejne mecze pójdą już po naszej myśli?

– Zdecydowanie ten punkt dodał nam pewności siebie. Trudno nie było mieć chwil powątpiewania po trzech bolesnych porażkach bez wygranego seta, ale najważniejsze że przełamałyśmy się psychicznie i udowodniłyśmy sobie i kibicom, że mamy umiejętności i warunki by walczyć ze wszystkimi zespołami. Co więcej, od przyszłego tygodnia zespół zostanie solidnie wzmocniony na kluczowych pozycjach, więc jestem przekonana, że jeszcze sporo namieszamy w tej lidze. Bądźcie z nami a my obiecujemy, że zapewnimy Wam jeszcze wiele sportowych emocji! – kończy Barbara Sokolińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.