Julita Rafałko w Budowlanych Toruń

19-letnia przyjmująca, Julita Rafałko została pierwszym nowym nabytkiem Budowlanych Toruń. Dlaczego wybrała nasz klub? Dlaczego w ogóle gra w siatkówkę i co chce przekazać kibicom w pierwszych słowach? O tym poniżej!

Dlaczego wybrałaś Toruń?

Julita Rafałko: Największy wpływ na moją decyzję miało to, że będę w stanie tutaj połączyć studia i granie.

I liga to czas przejściowy w Twojej karierze? Jakie masz plany na swoją przyszłość?

JR: Tak, myślę, że to czas przejściowy, ale na nic się nie nastawiam, zobaczymy później. Jeśli chodzi o moje plany, to raczej nie wybiegam za bardzo w przyszłość, staram się żyć tym co tu i teraz. Chociaż jednego jestem pewna, że chciałabym kiedyś spróbować swoich sił za granicą.

Co wiesz o swoim nowym mieście? 

JR: Szczerze mówiąc to niewiele, wiem że jest pięknym i klimatycznym miastem. No i oczywiście macie najlepsze pierniki.

Dlaczego siatkówka? 

JR: Zawsze jak ktoś zadaje mi to pytanie, powtarzam to samo, że różnych rzeczy próbowałam przed siatkówką, ale jak trafiłam na pierwszy trening siatki (w sumie był to przypadek) to od razu wiedziałam, że siatkówka to jest to co sprawia mi dużo radość i chce to robić jak najdłużej będę mogła. I oczywiście dalej tak myślę.

Toruńska drużyna spadła z ekstraklasy, czy miało to dla Ciebie znaczenie, przy wyborze klubu?

JR: Nie, nie miało to dla mnie znaczenia. Kierowałam się możliwością dalszego rozwoju i Toruń zapewnia mi to na dwóch najważniejszy dla mnie płaszczyznach, czyli granie i studiowanie.

Co chcesz powiedzieć kibicom, którzy wiernie dopingują nasz klub?

JR: Chciałabym im powiedzieć, że na pewno dam z siebie wszystko i już nie mogę się doczekać pierwszego meczu. Mówi się, że kibice to taki siódmy zawodnik na boisku. Ja osobiście uważam, że to jest prawda. Dlatego serdecznie chciałabym już teraz zaprosić Was na nasze mecze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.